A great WordPress.com site

Posts tagged ‘przebudzenie’

Oświecenie…?

Oświecenie nie jest ocknięciem się, czymś nagłym. Jest to PROCES kształtujący nasz umysł oraz osobowość w kierunku większej świadomości. Otwiera nas na rzeczywistość coraz bardziej. Niekoniecznie tą, która nas otacza, ale przy okazji TEŻ. Prawda, że do oświecenia potrzeba przebudzenia, ale samo przebudzenie niewiele nam daje, jeśli nie pociągniemy tego procesu dalej. Wymaga to pracy od nas samych. Może słowo „praca” kojarzy się z czymś trudnym, jednak wszystko zależy od naszego nastawienia czym jest dla nas praca (temat na kolejny artykuł). Praca nad sobą sprawia wielką frajdę, jest czymś przyjemnym, bo w końcu robimy dla siebie dobrze, dbamy o siebie, stan swojej psychiki, pomagamy sobie.

Pamiętam, jak przeczytałam, że oświecenie nie istnieje… Był to dla mnie szok, ale ciągle zadawałam sobie pytanie „ale… jak to?”, dopiero po jakimś pół roku doszłam do tego, że to prawda. Oświecenie nie istnieje. Jest tylko proces rozwoju, a samo przebudzenie ma przebieg indywidualny i może być zarówno czymś nagłym, jak i niemal nieodczuwalnym, może trwać kilkanaście lat, a może kilka minut. W rozwoju duchowym jest bardzo wielka indywidualność i rozpiętość dostępnych rozwiązań. Każdy człowiek jest inny, nie należy się porównywać, co często wiele osób robi, sama też tak robiłam na początku. Szukaj informacji, dochodź własnej prawdy, ale nie szukaj wielkich podobieństw między Tobą, a innymi, ponieważ jesteś jedyny/a w swoim rodzaju i nie ma drugiej takiej samej istoty. 🙂

Advertisements